Coins For Priest – Game Development

coins for priest

Coins For Priest to gra, którą tworzę z kolegą już od jakiegoś czasu. Na początku szło dość sprawnie, później coraz gorzej (z powodu grafiki). Ale do rzeczy co to za gra? Pomysł w przeciwieństwie do Santa Gifts, na które ja wpadłem był kolegi Krzysztofa. Idea polega na zbieraniu przez postać pieniędzy na składkę w kościele. Insipiracją z pewnością były wydarzenia o jakich się słyszy w wiadomościach o cennikach księży oraz widząc samochody jakimi się poruszają. No ale jeśli chodzi o inspirację to o szczegóły trzeba kolegę Krzysztofa pytać. Tematyka i mechanika (podobna do Timberman’a) całkiem mi się spodobała i tak zaczęliśmy przygodę z tworzeniem gier. Temat może trochę kontrowersyjny no ale, kto nie ryzykuje … resztę znacie :).

Początki bywają trudne

Jak to często bywa początki nie były proste. Pierwszy problem na jaki napotkaliśmy to wybór technologii LibGDX czy Unity3D. Większość twórców niezależnych korzysta z silnika Unity, bo jest prosty, szybko się w nim tworzy gry, łatwe pisanie kodu, widzimy planszę gry w okienku. Hmmm … no wygląda ciekawie i zachęcająco, jednak w przypadku grafiki 3d (nie wiem jak z 2d) jest potrzebny dość mocny sprzęt aby to wszystko obsłużyć. LibGDX bazuje na Javie. Patrząc na dokumentację nie wydawał się trudny, a dodatkowo postanowiliśmy nie iść na skróty, tylko trochę się pomęczyć i przy okazji nauczyć się czegoś nowego. Minusem jest na pewno to, że nie możemy sobie poukładać elementów metodą Drag&Drop, jak w Unity.

Co dalej?

No i super od czego zacząć? Na pewno od tutoriali, które pomogą zrozumieć “co z czym się je”. Mi osobiście bardzo pomógł tutorial kilobolta, Polecam każdemu jego tutorial jak stworzyć flappy bird. Fajnie wytłumaczone i można sporo się nauczyć. Dla chcącego nic trudnego. Super idziemy do przodu wiemy już co nieco, pora zabrać się za kodowanie. I tu pojawił się problem. Co z grafiką? Jako, że nie mieliśmy żadnych dochodów ani środków na wynajem profesjonalnego grafika, postanowiłem zająć się tym sam. Początki nie były proste trzeba wymyślić postaci całą oprawę graficzną, do tego animacje. Huh sporo tego nieprawdaż?  No tak ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Krzysztof zajął się kodowaniem a ja grafiką plus kodowaniem (w proporcjach mniej więcej 60% do 40%, lub 70% do 30%. Cieżko ocenić). Bez grafiki ani rusz, więc to był priorytet.

Tworzenie grafiki

W zasadzie od dawna nie rysowałem (dawniej lubiłem i to bardzo, zwłaszcza rysowanie mangi) ale te czasy dawno minęły. Musiałem sobie przypomnieć jak to się robi, oraz przede wszystkim nauczyć się tworzyć grafikę na komputerze. Nie posiadam tabletu graficznego, choć robiłem parę prób aby się z nim zaprzyjaźnić, jednak to chyba nie dla mnie (przynajmniej nie na obecnym etapie – coś mi nie wychodzi). Jak zatem sobie poradzić z problemem tworzenia grafiki do gier bez tabletu? Przedstawię Wam 2 metody, osobiście korzystałem z pierwszej. Oto one:

  • posiadając telefon z rysikiem wykonać szkic w programie do rysowania -> zapisanie i wysłanie na komputer szkic -> przerysowanie w programie graficznym
  • odręczny rysunek na kartce papieru -> skan -> przerysowanie w programie graficznym

Jaki program do grafiki mogę polecić? Na pewno Inkspace, z którego sam korzystam. Jest to bardzo fajny darmowy program do grafii wektorowej. Uważam, że grafika do gier powinna być wektorowa, gdyż łatwo ją zmniejszać, powiększać do woli bez utraty jakości.

I tak zaczęła się żmudna praca przy tworzeniu grafiki. Wbrew pozorom dla kogoś kto na co dzień nie zajmuje się grafiką nie jest to takie proste. Pierwsze kroki były dość trudne a grafiki powstawały topornie, ale z czasem zaczęło to zajmować coraz mniej czasu. Aż do momentu gdy doszedłem do tworzenia grafik dla osiągnięć w grze. Uparłem się na w miarę realistyczną grafikę ze sporą ilością szczegółów, no i gra stanęła w martwym punkcie (ale po zakończeniu DSP17 planujemy wznowić nad nią prace).

Szkice

Rysunki wektorowe

Wnioski

Tworząc kolejną grę Santa Gifts zauważyliśmy sporo błędów jakie popełniliśmy tworząc Coins For Priest, jednak jak wiadomo uczymy się całe życie i na pewno nauka nie pójdzie w las. Z pewnością zebraliśmy ogromne doświadczenie, które zaowocuje w przyszłości, a także zaczęliśmy tworzyć własny framework, aby tworzenie kolejnych pozycji nie zajmowało aż tyle czasu.

Jak widać na początku drogi z GameDevem można natknąć się na sporo problemów. Zaczynając od wyboru technologii, przez wybór mechaniki gry, tworzenie grafiki. Z każdym krokiem możemy natknąć się na kolejne trudności, które mogą się piętrzyć jednak nic nie powinno wpłynąć na ostateczny cel, jakim jest wydanie gry. Należy przy tym pamiętać, żeby nie tworzyć gry jedynie  z myślą o zysku, ponieważ ten nie zawsze musi być, ale dla własnej satysfakcji. Dla stworzenia czegoś co spodoba się nawet niewielkiej liczbie osób, ale sami będziemy mieli poczucie, że stworzyliśmy coś naprawdę fajnego.