twitter facebook youtube

Devstyle Speakers – relacja

2017-11-07

Dawno dawno temu w odległej …. Warszawie ?? :p
Oj sorki to nie ten film.
Trochę czasu już minęło (45 dni) od wydarzenia jakim były warsztaty DevStyle Speakers zorganizowanego przez Maćka Aniserowicza ale w końcu zabrałem się za napisanie relacji 🙂 Ale od początku co to za wydarzenie? Były to warsztaty, na których w grupach uczyliśmy się jak być lepszymi prelegentami, jak występować na scenie. Warsztaty były podzielone na 2 części pierwsza z wystąpień publicznych a druga z tworzenia prezentacji. Przyswoiliśmy ogrom wiedzy dzięki naszym trenerom Monice Malinowskiej i Rafałowi Czupryńskiemu, którą to wiedzę następnego dnia wykorzystywaliśmy podczas prezentacji przed sobą. Ale po kolei.

Dlaczego tam pojechałeś?

Dobre pytanie 🙂 Po moim wystąpieniu na Gali Finałowej Daj się poznać 2017 poczułem krew :p Mimo ogromnego stresu podczas mojego pierwszego wystąpienia wiedziałem, że chcę występować i przekazywać swoją wiedzę. Gdy dowiedziałem się o inicjatywie devstyle speakers nie do końca byłem przekonany, bo to znowu daleka podróż do Warszawy i to 2 dni. No nie byłem pewien …. ale Maciej przekonał mnie – chyba na snapie – tym jak to pożyteczne warsztaty będą. W dodatku za darmo nikt takich warsztatów nikomu nie zorganizuje. Kurde … głupio byłoby nie skorzystać. Napisałem do Macieja od razu z tematem mojej prezentacji uzasadnienie (zgłaszałem się we wtorek albo poniedziałek, a warsztaty już sobotę) i bum .. pozytywna odpowiedź. I co teraz? Czy zdążę z prezentacją? Jak to rozwiązać logistycznie? Zaczęły kłębić się pytania. Na szczęście wszystko odpowiednio zorganizowałem i całe szczęście bo …. jakbym nie pojechał, to bym żałował. Wiedza i sposób w jaki została ona przekazana od bardzo doświadczonych trenerów zaprocentuje w przyszłości.

Dzień pierwszy

Pierwszego dnia spotkaliśmy się w siedzibie firmy Microsoft. Jakie było moje i Krzysztofa – z którym razem przyjechałem – zdziwienie, gdy okazało się, że jesteśmy pierwsi na miejscu :p

Po zajęciu miejsc na sali przemówił “%”. Przywitał nas i opowiedział jak wszytko będzie wyglądać. Zostaliśmy podzieleni na 2 grupy.

Ja byłem w grupie, która zaczynała od warsztatów z Moniką, gdzie dowiedzieliśmy się jak występować na scenie, jak panować nad oddechem, poznaliśmy techniki relaksacyjne jakie można stosować przez wystąpieniami (bo kto się nie stresuje przed wyjściem na scenę), poznaliśmy parę trików jak możemy skutecznie prowadzić nasze wystąpienie … fiuf trochę tego było. W międzyczasie prowadziliśmy, krótkie prezentacje nagrywane na telefon … i się zaczął stres. Na początku niewiele osób chciało wystąpić (a w zasadzie po to były te warsztaty aby stać się lepszym, a nie żeby się bać), ale po kilku pierwszych wystąpieniach wstawały już nawet po 2 osoby :p
Później przyszedł czas na analizę naszych wystąpień. Sami mogliśmy zobaczyć co było nie tak, jak widzi nas publiczność (dziwne a zarazem fajne uczucie). Zebrany feedback oraz informacje z dalszej części warsztatów mogliśmy wykorzystać na sam koniec aby ponownie się zaprezentować, jednocześnie poprawiając błędy z pierwszego wystąpienia.

speakers day 1

Druga część warsztatów z Rafałem o skutecznej prezentacji. Czym w ogóle jest prezentacja? Pierwsza myśl? Prezentacja w Power Point ze slajdami, ładnymi przejściami. A tu “zonk”, bo ona w cale nie jest potrzebna do przeprowadzenia prezentacji. Rafał mówił o tym jak przygotować skuteczną prezentację. Jak ją prowadzić, jak zakończyć aby publiczność ją i przede wszystkim nas zapamiętała. Ogrom wiedzy, sporo materiałów (dzięki Rafał) i zupełnie inne spojrzenie na nasze prezentacje.

After party

Wieczorem odbywała się impreza integracyjna w pubie (barze) Drugie dno. Bardzo fajny “piwniczny” klimat, pyszne jedzenie i %% pozwoliły nam lepiej się poznać aby następnego dnia łatwiej było nam występować. I to z całą pewnością się udało, luźna atmosfera “bez spiny” pozwoliła nawiązać nowe znajomości. Następnego dnia było już znacznie luźniej niż pierwszego dnia w siedzibie Microsoftu gdzie nie było jeszcze tego luzu.

speakers day 1_2

Dzień drugi

Drugiego dnia spotkaliśmy się w hotelu Raddison Blu Sobieski

Brzydki z zewnątrz, ale ładny w środku – %

To dziś mieliśmy wykorzystać zdobytą pierwszego dnia wiedzę na żywo. Wiedzieliśmy po co się spotkaliśmy, chcieliśmy (i chcemy) być lepszymi prelegentami, jednak na początku był problem ze zgłoszeniem się pierwszego/-ej chętnej do prezentacji. Maciej przygotował nawet koło fortuny :p Po chwili jednak zgłosiła się pierwsza odważna Weronika Tobor. Kolejne zgłoszenia były nieśmiałe, aż po którejś przerwie powstała lista wypełniona imionami kolejnych osób chętnych do wystąpienia. Miałem obawy, bałem się wystąpić, bo przecież zostanę skrytykowany, zatnę się i będzie wstyd. Niestety takie myśli chodziły mi po głowie. Ale na szczęście się szybko otrząsnąłem i zapisałem na listę. Moja pozycja była dość odległa i Maciej powiedział, że chyba nie zdążę :/ Kurde … a przecież po to tu przyjechałem. Na szczęście okazało się, że wszyscy, którzy chcieli wystąpić, wystąpili. Rozumiem obawy przed wystąpieniem. Robiliśmy taki sam feedback jak na zajęciach z Moniką z pierwszego dnia. Ludzie bali się krytyki – sam byłem głównym krytykiem (sorka :(), a później sam bałem się usłyszeć, że poszło mi do d… :/ – ale niepotrzebnie. Te prezentacje odbywały się w przyjaznej atmosferze, gdzie wszyscy się znaliśmy. Możliwe, że niektórzy – tak jak ja – na siłę chcieli wykorzystać zdobytą dzień wcześniej wiedzę, a przecież wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano.

speakers day 2

Podsumowanie

Warsztaty dostarczyły mnóstwo wiedzy, pokazały pewnie niedociągnięcia w prowadzeniu przez nas prezentacji. Jednak pokazały również, że nie od razu wszystko da się zastosować, wszytko wymaga czasu i praktyki.

Praktyka czyni mistrza

Bardzo cieszę się, że zdecydowałem się na udział w warsztatach. Teraz pozostaje tylko ugruntować wiedzę, zastosować i ruszać w świat 🙂
Chciałbym podziękować Maciejowi za tak wspaniała inicjatywę, za zorganizowanie wszystkiego. Świetna robota ?
Padło już sporo pomysłów dotyczących kontynuacji inicjatywy DevStyle speakers. Nie mogę się doczekać.

Zdjęcia: Nikola i Maciej