Produktywność – klucz do sukcesu

productivity

Planowanie, trzymanie się obranej ścieżki, konsekwencja działań to droga do produktywności. Niestety w moim przypadku był i wciąż jest z tym problem. Raz uruchamiam programy, które mi w tym pomagają innym razem nie. Czasem zaplanuję sobie dzień, tydzień a później i tak robię co innego.

Ktoś może spytać ale po co planować, trzymać się jakichś ram czasowych itd. skoro można żyć z dnia na dzień, z godziny na godzinę itd. Ano po to, żeby nie zastanawiać się czy miałem coś do zrobienia. Aby uniknąć sytuacji, w których nagle sobie przypomnimy, że coś ważnego było do zrobienia tydzień temu.

W tym wpisie przedstawię narzędzia, z których korzystam (staram się), żeby być bardziej produktywnym i mieć wszystko pod kontrolą. Wpis ten niejako jest promocją mojego projektu, gdyż jest z nim ściśle powiązany.

Planowanie

Planowanie, jest bardzo ważnym aspektem jeśli chodzi o produktywność. Najlepszym sposobem (moim zdaniem) jest usiąść raz w tygodniu (np. w niedzielę) ustalić cele na najbliższy tydzień, oraz opracować działania, które pomogą nam je zrealizować. Najlepiej skorzystać z dostępnych narzędzi (To-Do list), które pozwalają definiować zadania na najbliższy tydzień. Owszem można zaplanować takowe na miesiąc do przodu, lub nawet dwa, ale nie o to chodzi. Naszym celem nie jest narzucanie sobie multum obowiązków z czego pewnie w przeciągu miesiąca nie jeden będzie ewoluował lub w ogóle zniknie z naszej listy. Celem takiego podejścia jest systematyczność. Planując zadania na najbliższy tydzień nie narzucamy sobie ani zbyt dużo, ani zbyt mało (należy znać oczywiście umiar, gdyż znajdzie się pewnie nie jedna nie dwie osoby, które ambitnie podejdą do tematu i cały tydzień “zawalą” sobie pracą – a to na pewno nie będzie produktywne).

Zatem najważniejszym aspektem planowania jest tygodniowe planowanie pracy z głową na nadchodzący tydzień.

List zadań

Todoist – bardzo fajne i przyjemne narzędzie to tworzenia listy zadań. Co prawda korzystam z wersji darmowej, ale ta w zupełności mi wystarcza. Aplikacja posiada możliwość definiowania projektów, do których przypisujemy konkretne zadania. Funkcja ta zdecydowanie zwiększa czytelność naszych zadań, nie mamy wszystkiego zbitego w jedną ?. Znajdziemy tutaj możliwość planowania zadań na 7 dni, na dziś lub po prostu wrzucać zadania do inboxa. Dostępna jest wersja www, desktop oraz mobile możemy zatem mieć dostęp do naszej listy z każdego miejsca.

todoist_7days todoist

Scrum

Trello – niestety nie ma wersji destkopowej ale jest wersja przeglądarkowa oraz na telefony z systemem Android i iOS. Trello nie koniecznie musi służyć jako tablica scrum ale w tej roli sprawdza się świetnie. Wystarczy ustawić odpowiednie kolumny a w nich taski. Co tu więcej pisać zachęcam do odwiedzenia Trello i korzystania z tego narzędzia. Zamieszczam zrzut tablicy współdzielonej z kumplem, z którym tworzymy gry na Androida. Tutaj akurat lista zadań do wykonania naszej gry Coins for Priestktóra wkrótce powinna trafić do google play.

scrum

Pomodoro

Co to pomodoro? Jest to bardzo prosta ale zarazem wydajna technika zarządzania czasem. Nazwa pochodzi od kuchennego czasomierza w kształcie pomidora. Główne zasady to:

  • spisanie listy zadań
  • wybór zadania
  • pracowanie nad wybranym zadaniem bez przerw 25 minut (można wg mnie ustawić własny czas ale nie mniej niż 20 minut)
  • po każdym cyklu pracy robimy 5 minut przerwy
  • po 4tym pomodoro (cyklu pracy) robimy dłuższą 20-30 minutową przerwę

Z tą techniką (narzędziem) mam problem. Przez jakiś czas korzystałem z tej techniki korzystając z dostępnych w google play aplikacji do tego przeznaczonych. Jednak przestałem systematycznie z tych narzędzi korzystać i efekt jest taki, że aktualnie w ogóle nie wykorzystuję pomodoro :(. Uważam niestety, że to błąd, gdyż jest to bardzo fajny sposób na poradzenie sobie z monotonią oraz rozpraszaniem uwagi podczas pracy. Zazwyczaj ustawiałem 20 minut pracy 5-10 minut odpoczynku (ewentualnie dłuższe przerwy). Taki sposób pracy jest moim zdaniem bardzo produktywny przez pełne 20 minut skupiam się nad wyznaczonym zadaniem wiedząc, że mam później przerwę na oderwanie się od zadania. Polecam każdemu wypróbować ten sposób pracy i zobaczyć jak na Was będzie wpływać ta technika.

Czas określonego zadania

To narzędzie odkryłem niedawno dzięki Maćkowi Aniserowiczowi. Kiedyś albo u niego na blogu albo na snapie (nie pamiętam już ) pokazywał ile czasu jakie zajęcie mu zajęło w narzędziu Toggl. Pomyślałem sobie hmmmm … całkiem to fajne. W łatwy sposób idzie sprawdzić co nam zajęło za dużo czasu, a co mniej niż zakładaliśmy. Takie narzędzie pozwoli w przyszłości lepiej wycenić swoją pracę. Dodatkowo otrzymujemy zestawienia dzienne, tygodniowe i miesięczne naszej pracy. Ekstra sprawa, polecam każdemu.

Na zakończenie

Wszystkie aplikacje, z których korzystam (lub korzystałem) są (były) w wersjach darmowych. Wersje premium posiadają kilka dodatkowych funkcji (mniej lub bardziej przydatnych – patrząc na opis), więc pewnie nie w pełni wykorzystuję ich możliwości. W moim przypadku jednak wersje darmowe wspomnianych aplikacji w zupełności zdały egzamin, tak więc większości z Was powinny również wystarczyć.

Zachęcam do śledzenia kolejnych wpisów.

  • http://mariuszbartosik.com Mariusz Bartosik

    Dosyć istotny temat. Programy godne polecenia i też uważam, że ich darmowe wersje są wystarczające.
    Dla zainteresowanych tematem mogę też polecić książkę “Getting Things Programmed”, którą niedawno opisałem http://mariuszbartosik.com/books/getting-things-programmed/
    Autor rozróżnia tam produktywność (ile się czegoś zrobiło) od efektywności (na ile skutecznie wykorzystało się dostępne zasoby), ale myślę, że i tak wszyscy wiedzą o co chodzi 🙂

  • http://tomaszdziurko.com Tomasz Dziurko

    Wszystkie programy godne polecenia (jestem fanem zwłaszcza Todoist), ale technika nazywa się Pomodoro, a nie Pomidoro 🙂

    • http://www.gemustudio.com blaze

      Dzięki poprawione 🙂