twitter facebook youtube

VS Code dla webdevelopera

2018-02-12

Moją przygodę z tworzeniem stron www rozpoczynałem z programem Adobe Dreamweaver. Później przyszła pora na Notepad++, Eclipse, aż do PHP Storm. Wszystkie edytory mają swoje plusy i minusy. Produkt Adobe odnoszę wrażenie, że bardzo rozleniwia człowieka. Notepad++ nie do końca radzi sobie z podpowiedziami – owszem ewoluował od czasu jak rozpoczynałem z nim pracę, jednak w chwili obecnej służy mi niejako za taki bardziej rozbudowany notatnik. Z eclipse korzystałem najkrócej, do czasu gdy dowiedziałem się o PHP Storm. Bardzo rozbudowany edytor, jednak płatny – chociaż płatność w starszych wersjach można było obejść. Nawet jeśli nie chcemy płacić ani obchodzić – w legalny sposób – aplikacji, możemy z niej korzystać przez 30 minut po czym aplikacja się wyłącza i trzeba włączyć jeszcze raz. Trochę to upierdliwe.

Krótka historia

Adobe Dreameaver
Plusem produktu firmy Adobe było niewątpliwie to, że dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał styczności z programowaniem, czy tworzeniem stron był bardzo intuicyjny. Kod generował się sam, a ja tylko układałem bloczki. Wybierałem element przeciągałem, zmieniałem właściwości i gotowe. Na początku bardzo mi to odpowiadało, a to dlatego, że nie chciałem za bardzo pisać kodu. Tworzenie stron miało być proste i intuicyjne. I w zasadzie takie było, do czasu … gdy zobaczyłem jak strony wyświetlają się na różnych przeglądarkach. Masakra. Większość komponentów rozmieszczana absolutnie, o responsywności (choć wtedy jej jeszcze nie było – albo ja o niej nie wiedziałem) nie wspominając. Czego by nie mówić o produkcie Adobe, gdyby nie on, to pewnie w ogóle bym nie programował.

Notepad++
Pisanie kodu, klepanie divów, tabel etc. … o nie, tylko nie to. Owszem po bardzo rozleniwiającym Dreamweaverze przyszła pora na “zaawansowany notatnik”. W tym czasie byłem już po sporo mądrzejszy, nie potrzebowałem narzędzia typu przeciągnij-upuść. Dodatkowo chęć wprowadzania szybkich zmian pchnęła mnie w stronę Windowsowego notatnika, by w końcu odkryć Notepad++. O tak … to narzędzie ma w obie coś fajnego, daje wolność, swobodę, jest dużo “lżejsze” niż “spasiony” Dreamweaver, jednak ma też swoje wady. Praktycznie brak podpowiedzi 🙁 Praktycznie cały kod pisany literka po literce, znak po znaku. Ale wiecie co. Zupełnie mi to nie przeszkadzało, czułem się wtedy jak prawdziwy programista. Ot tak, łechtałem swoje ego. W późniejszym czasie Notepad++ ewoluował, pojawiły się podpowiedzi kodu i usprawnienia. Przyznam, że do dziś zdarza mi się klepać co nieco w Notepadzie++.

Ecilipse
Moja przygoda z eclipse nie trwała długo. Korzystałem, bo stosunkowo łatwo zarządzało się projektem. Dość wygodna aplikacja, podpowiedzi, referncje (czego brakowało w notepad++). I w zasadzie to tyle.

PHP Storm
To już zupełnie inna bajka. PHP Strom jest potężnym narzędziem. Posiada okno projektu, dodatkowo przytrzymując klawisz CTRL, możemy przejść do definicji danej klasy, dodatkowo podpowiada klasy css, jQuery automatycznie podpowiada id i/lub klasy. Generalnie oprócz tego, że jest płatny i dość “ciężki” nie mam tej aplikacji nic od zarzucenia. Korzystało mi się z niej bardzo fajnie, ale przyszła pora na wypróbowanie czegoś innego.

VS Code

Postanowiłem sprawdzić czy VS Code nadaje się dla web, PHP developera. Od czasu do czasu tworzę jeszcze jakieś projekty w PHP, a chciałbym przy takich projektach korzystać z lekkiego, a zarazem potężnego narzędzia, jakim niewątpliwie jest VS Code od Mirosoftu. Pobierzesz go stąd.
vs_code
Niewątpliwym plusem jest dostępność na wszystkie platformy, a w dzisiejszych czasach to niezwykle istotne. Ale do sedna. Po zainstalowaniu i uruchomieniu VS Code w zasadzie nie mamy – o ironio – nic. Potrzebujemy doinstalować odpowiednie rozszerzenia, a jest ich mnóstwo, do wyboru, do koloru. W zależności od języka i tego czego potrzebujemy. My skupiamy się na HTML, CSS, jQuery, PHP. Moja lista przedstawią się następująco:

vs_code_extensions vs_code_extensions

Tak, tak jest też C#, ale nie na nim się skupiamy. wpisaniu słów kluczowych i przeczytaniu opisów uznałem, że te rozszerzenia będą dla mnie niezbędne.

Praca z VS Code

Z VS Code korzystam od około tygodnia i mam mieszane uczucia. Ma sporo plusów ale też ma minusy. Plusem jest możliwość otwarcia folderu z naszym projektem i podgląd całej struktury, dodatkowo dzięki zakładce otwartych plików, możemy szybko między nimi “przeskakiwać”. Pisząc kod otrzymujemy podpowiedzi, jednak w porównaniu do PHP Strom wiele im brakuje. Nie ma podpowiedzi do klas, metod w klasach. Praca z CSS i jQuery również nie jest tak przyjemna jak podczas korzystania z PHP Storm. Może korzystanie z PHP Storm też było rozleniwiające? Ale przecież po to są narzędzia, aby ułatwiać, upraszczać nam pracę.
Z VS Code korzystałem do tej pory raptem parę godzin, dlatego nieco więcej będę mógł powiedzieć po nieco dłuższym korzystaniu z aplikacji.

Podsumowanie

Czy zatem poleciłbym VS Code dla Web, PHP developera? Komuś, kto dopiero zaczyna raczej nie, jednak bardziej zaawansowanym programistom jak najbardziej. Jest niezwykle lekkie i przyjemnie w pracy narzędzie, wydaje mi się, że przesiadka na niego to kwestia przyzwyczajenia – w zasadzie jak do wszystkiego.
Chciałbym zaznaczyć, że opinie dotyczące wyżej wymienionych aplikacji są moimi odczuciami, opartymi na doświadczeniu w pracy z nimi. Być może nie poznałem tych narzędzi do końca. Być może posiadają funkcje, których mi brakowało. Może mogłem poszukać dogłębniej? Mogłem i starałem się szukać rozwiązań takich czy innych funkcji, ale szybsza okazywała się przesiadka na inne narzędzie. Dodatkowo nie ograniczmy się dzięki temu do jednego edytora, co wzbogaca nasze doświadczenie.

A czy Wy korzystacie z VS Code do tworzenia aplikacji webowych? Jakich wtyczek używacie? Piszcie w komentarzach, będę wdzięczny, gdyż chciałbym aby VS Code stał się moim tzw, “daily driverem”.